Wczoraj w godzinach popołudniowych przez Warszawę przeszła fala kulminacyjna.
Wówczas poziom wody w rzece osiągnął 665 cm i przekroczył stan alarmowy o 5 cm. Aktualnie poziom wody obniżył się i wynosi 615 cm, zaś jutro poziom wody ma spaść poniżej stanu ostrzegawczego. Na szczęście nie doszło do podtopień zabudowań, jedynie bulwary na Powiślu i Wybrzeżu Gdańskim znalazły się pod wodą.
W ciągu kilku godzin fala pojawi się w Płocku. Kulminacyjna fala dotarła już pod Wyszogród, gdzie stan alarmowy przekroczony jest o 120 cm, zaś w Kępie Polskiej Wisła osiągnęła 607 cm czyli 157 cm powyżej stanu alarmowego.
W nocy ze środy na czwartek (08/09.09) fala kulminacyjna na Wiśle dotrze do Włocławka, gdzie zapora zaczyna dokonywać zrzutów wody. Jak zapewniają specjaliści zaporze nie grozi żadne niebezpieczeństwo.
Od poniedziałku w Płocku oraz w siedmiu nadwiślańskich gminach powiatu płockiego: Wyszogród, Mała Wieś, Bodzanów, Słupno, Nowy Duninów, Słubice i Gąbin obowiązuje alarm powodziowy, a także zakaz wchodzenia i wjeżdżania na wały przeciwpowodziowe.
Pojutrze fala dotrze do Torunia i Bydgoszczy. W obu miastach wprowadzono już pogotowie przeciwpowodziowe. Fala zacznie uchodzić do Zatoki Gdańskiej pod koniec tego tygodnia.


