Naukowcy potrafią już wywołać opad deszczu przy zastosowaniu jodku sodu.
A dziś zespół naukowców z Francji, Niemiec i Szwajcarii wykorzystując technikę laserową wygenerował deszcz w wolnej atmosferze. Technika, która została szczegółowo opisana w czasopiśmie „ Nature Photonics”, może zostać wykorzystana do badania powstawania kropelek w chmurach, a nawet zapewnić nowy sposób na otwarcie nieba.
Podczas tych badań wykorzystano instrument zwany terawatowym laserem femtosekundowym Téramobile, aby za pomocą niezwykle silnych i ultrakrótkich impulsów laserowych wywołać "samonaprowadzające zjonizowane smugi". Jony wywoływały kondensację najpierw w komorze chmurowej, a następnie w warunkach naturalnych. Nowy wynalazek został przetestowany jesienią nad Berlińskim niebem. Przed eksperymentem niebo było bezchmurne, zaś podczas użycia lasera w powietrzu pojawiły się chmury pionowe, wzdłuż przebiegu wiązki laserowej.
W ten sposób udało się wytworzyć chmurę w której elektrony oddzielały się od atomów, sprzyjając się tworzeni urodników hydroksylowych. Następowała przemiana siarki i dwutlenku azotu w cząsteczki, które zwiększały rozmiar kropel wody. Im krople większe, tym łatwiej docierały do powierzchni ziemi jako deszcz. Następnym zadaniem zespołu naukowego będzie dopracowanie techniki i wygenerowanie większej ilości deszczu.
Poniżej zamieszczamy link do nagrania z eksperymentu.
http://www.youtube.com/watch?v=qaGdNbHbceA&feature=player_embedded


